Święci Patronowie Fundacji
22 sierpnia 2021 roku, we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej, ogłosiliśmy Jezusa Chrystusa Królem w naszej Fundacji i ofiarowaliśmy Fundację Najświętszemu Sercu Pana Jezusa w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa i Chrystusa Króla w Chojnie.
14 sierpnia 2011 roku, w wigilię Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, obraz Chrystusa Króla został podarowany przez amerykańską Polonię z Chicago
Sanktuarium na Jasnej Górze.
11 marca 2021 roku obraz przekazano parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Chojnie.

12 czerwca 2021 roku, we wspomnienie błogosławionych 108 męczenników z czasów II wojny światowej, została odprawiona uroczysta Msza św. pontyfikalna pod przewodnictwem ks. Arcybiskupa Andrzeja Dzięgi, Metropolity Szczecińsko-Kamieńskiego, podczas której został poświęcony nowy ołtarz oraz obrazy Jezusa Miłosiernego i Chrystusa Króla. Został również odczytany dekret podnoszący świątynię do godności Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa – Chrystusa Króla.
Chrystus Król jest umieszczony w dębowym, rzeźbionym, pozłacanym ołtarzu, za szybą ochronną oraz odsłaniany zza obrazu Jezusa Miłosiernego z fanfarami, przy melodii hymnu, na wzór obrazu Matki Bożej z Jasnej Góry.
Najświętsza Maryja Panna Róża Duchowna jest najważniejszą po Chrystusie Królu Patronką Fundacji „Róże Maryi”.
To Ona wybrała dla Fundacji jej nazwę, a Jej wizerunek znajduje się w logo Fundacji.

Co roku, 13 lipca, kiedy przypada wspomnienie NMP Róży Duchownej, jest szczególnym dniem dla Róż Maryi, które pociągnięte wezwaniem Pana Jezusa i Matki Bożej, pomagają kapłanom Kościoła katolickiego modlitwą, postem czy organizacją bezpłatnych wyjazdów na rekolekcje kapłańskie do Medjugorie.
Czynimy to z miłości do Jezusa i Maryi Królowej Pokoju, która w orędziu z 2 stycznia 2007 r. w czasie comiesięcznego spotkania z widzącą Mirianą Soldo poprosiła o modlitwę i post w intencji kapłanów. Maryja wielokrotnie również we wcześniejszych orędziach wskazywała na konieczność modlitwy i ofiary wiernych świeckich za kapłanów z ich własnych parafii, a także za cały kościół hierarchiczny.
Orędzia Matki Bożej z Medjugorie, zatroskanej o kapłanów, odczytujemy jako echo orędzi z Montichiari we Włoszech. W polskim tłumaczeniu nazwa tej miejscowości brzmi bardzo wymownie: „Jasne Góry”.
Podczas objawienia w 1946 r., Matka Boża powiedziała tam, że jest RÓŻĄ MISTYCZNĄ – DUCHOWĄ, tzn. prawdziwą i jedyną matką dusz poświęconych Bogu. Matka Boża nadała też taką samą nazwę RÓŻA MISTYCZNA – DUCHOWA każdej modlitwie i ofierze w intencji dusz poświęconych Bogu, czyli osób konsekrowanych. Właśnie tam, w Montichiari, ukazany został duchowy wymiar także naszej Fundacji „Róże Maryi”.
Matka Boża w objawieniu w Montichiari wyjaśniła na czym polega duchowa pomoc kapłanom i wszystkim innym duszom konsekrowanym. Wyjaśniła, co kryje się za określeniami Róża Duchowa: Biała, Czerwona i Złota, oraz dlaczego tak bardzo potrzebuje naszej pomocy.
Trzy miecze, trzy róże

24 listopada 1946 r. włoska pielęgniarka Pierina Gilli podczas pracy w szpitalu ujrzała płaczącą Madonnę z trzema mieczami wbitymi w serce.
Matka Boża wypowiedziała wówczas tylko trzy słowa: Modlitwy, ofiary, pokuty!
W kolejnym widzeniu Pierina ujrzała uśmiechniętą Maryję, której szatę zdobiły trzy róże: biała, czerwona i złota.
Co oznaczają te kolory?
Pierwszy mówi o czystości i wierności w wierze, drugi opowiada o dawaniu siebie i trwaniu przy Bogu, jeśli trzeba – aż po męczeństwo. Trzeci o świętości.
Gdy ludzie Kościoła będą jak te trzy kwiaty, serce Maryi wypełni radość…
Jesteśmy zaproszeni przez Maryję do coraz głębszego oddania się Jej, jak i do wzrostu duchowego w miłości Bożej po to, aby uświęcając własne dusze coraz gorliwiej służyć równocześnie kapłanom. Możemy osobiście stawać się Różami Duchowymi: Białymi, Czerwonymi lub Złotymi w zależności od stopnia ofiarowania się za kapłanów.
Wspólnotę Fundacji „Róże Maryi” można porównać do ogrodu, w którym Maryja posadziła wszystkie odmiany róż, aby rosły i kwitnąc wydawały miłą Bogu woń modlitwy i ofiary za dusze kapłańskie.
Taka wspólnota ma stanowić Pawłowy obraz Kościoła – Mistyczne Ciało Chrystusa, w którym wszyscy ze sobą współpracują, uzupełniają się, służąc sobie nawzajem różnymi powołaniami, darami i charyzmatami. Każdy z nas może wybrać, jaką różą pragnie być dla Maryi – Matki Kapłanów.

Róże Białe modlą się w intencji kapłanów, a szczególnie żarliwie o to, aby nie zostało utracone żadne powołanie kapłańskie, w tym zakonne i misyjne.

Róże Czerwone składają Bogu w ofierze w intencji kapłanów – zwłaszcza tych, którzy trwają w grzechu ciężkim – oprócz modlitwy również swoje cierpienia, wyrzeczenia, upokorzenia, posty i pokuty.

Róże Złote nie tylko modlą się i ofiarowują pokuty za kapłanów, ale w ich intencjach złożyły w ofierze całe swoje życie wynagradzając Panu Jezusowi szczególnie Judaszową zdradę kapłanów.
8 grudnia – Godzina Łaski dla całego świata
Maryja Róża Duchowna ukazała się Pierinie Gilli również 8 grudnia 1947 r. w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej i wypowiedziała następujące słowa:
„Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe, obchodzono godzinę łaski dla całego świata.
Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała.
Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga.
Pan, mój Boski Syn, Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich.
Jest moim życzeniem, aby ta godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej godziny łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu”.

Św. Józef przyszedł z pomocą naszej Fundacji niedługo przed tym, jak rok 2021 został ogłoszony 8 grudnia 2020 r. „Rokiem Świętego Józefa”.
Św. Józef to „ukochany ojciec, ojciec czułości, w posłuszeństwie i w gościnności; ojciec twórczej odwagi, robotnik, zawsze w cieniu”. 150 lat temu Oblubieniec Maryi został ogłoszony patronem Kościoła katolickiego.
Tytułem tym obdarzył św. Józefa błogosławiony Pius IX, dekretem Quemadmodum Deus, podpisanym 8 grudnia 1870 r.

Pragniemy, aby członkowie, przyjaciele i wszystkie osoby związane z Fundacją „Róże Maryi” uczyniły ze swego życia ofiarę z siebie w miłości oddanej służbie Chrystusowi, aby poprzez nasze życie, pomimo słabości i poprzez nią, realizowały się plany Boże.
Chcemy naśladować posłuszeństwo i odwagę świętego Józefa wypełniając wolę Ojca w zadaniach nałożonych na Fundację.
Chcemy, ufając Panu, przyjmować w naszym życiu nawet te wydarzenia, których nie rozumiemy, godząc się z tym, co otrzymujemy od Pana.
Pragniemy, jak święty Józef żyć wiarą, nadzieją i miłością. Wiara bowiem nadaje sens każdemu szczęśliwemu i smutnemu wydarzeniu.
Chcemy jak św. Józef stawać wobec rzeczywistości z otwartymi oczami i sercami i brać za nią osobistą odpowiedzialność.
Litania do św. Józefa
Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święty Józefie,
Przesławny Potomku Dawida,
Światło Patriarchów,
Oblubieńcze Bogarodzicy,
Przeczysty Stróżu Dziewicy,
Żywicielu Syna Bożego,
Troskliwy Obrońco Chrystusa,
Głowo Najświętszej Rodziny,
Józefie najsprawiedliwszy,
Józefie najczystszy,
Józefie najroztropniejszy,
Józefie najmężniejszy,
Józefie najposłuszniejszy,
Józefie najwierniejszy,
Zwierciadło cierpliwości,
Miłośniku ubóstwa,
Wzorze pracujących,
Ozdobo życia rodzinnego,
Opiekunie dziewic,
Podporo rodzin,
Pociecho nieszczęśliwych,
Nadziejo chorych,
Patronie umierających,
Postrachu duchów piekielnych,
Opiekunie Kościoła Świętego,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
P: Ustanowił go panem domu swego.
W: I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.
Módlmy się:
Boże, Ty w niewysłowionej Opatrzności wybrałeś świętego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna, spraw, abyśmy oddając Mu na ziemi cześć jako Opiekunowi, zasłużyli na jego orędownictwo w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Nowenna do Św, Józefa
Dzień I
Patron i wzór narzeczonych
Rozważanie
Świętemu Józefowi Bóg objawił przez anioła tajemnicę przyjścia Syna Bożego na świat. Posłuszny natchnieniu Bożemu św. Józef przyjął pod swój dach Maryję, będącą w stanie błogosławionym. Przez to dał schronienie samemu Jezusowi — Odkupicielowi świata, którego Maryja pod swym sercem wniosła do jego domu.
Polećmy Bogu i opiece św. Józefa wszystkich narzeczonych oraz tych, którzy mają zamiar założyć rodzinę.
Modlitwa nowenny
Prosimy Cię, Boże, przez zasługi św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Bożej Rodzicielki i Opiekuna Świętej Rodziny, pobłogosław narzeczonym, którzy pragną założyć ognisko rodzinne. Napełnij ich serca duchem miłości, ofiary oraz pobożności. Podejmując się tego zadania, niech to uczynią według wzoru św. Józefa, składając z ufnością przyszłość powstającej rodziny w miłujące ręce Boga. Św. Józefie, zamieszkaj w ich domu wraz z Jezusem i Maryją.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, Patronie narzeczonych, módl się za nami.
Dzień II
Opiekun bezdomnych
Rozważanie
Św. Józef bardzo bolał, nie mogąc w Betlejem znaleźć godnego miejsca na narodzenie się oczekiwanego Zbawiciela. Ból ten jednak zniósł w milczeniu, poddając się z pokorą woli Bożej i ufając bezgranicznie Opatrzności Boga.
Bez szemrania znosił wszelkie niedogodności oraz trudy, na jakie napotykał w życiu. Polećmy Bogu i opiece św. Józefa rodziny bezdomne, poszukujące mieszkania i cierpiące z powodu ciasnoty mieszkaniowej.
Modlitwa nowenny
Św. Józefie, Ty znasz bóle i cierpienia rodzące się z troski o dach nad głową. Sam doświadczyłeś tego zarówno w Betlejem jak i na wygnaniu w Egipcie. Weź w opiekę rodziny nie mające mieszkania, szczególnie zaś matki z małymi dziećmi oraz wszystkich zmuszonych żyć poza granicami swojej ojczyzny. Otocz opieką matki w błogosławionym stanie i wszystkie rodziny czekające na narodzenie się dziecka. Naucz je w cichości i spokoju znosić niepewność jutra oraz wszelkie trudy życia z poddaniem się ufnie Opatrzności Bożej.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, opiekunie bezdomnych, módl się za nami.
Dzień III
Patron ojców rodzin
Rozważanie
Św. Józef z wielkim przejęciem oczekiwał przyjścia na świat Jezusa Chrystusa. Adorował Boże Dziecię złożone w ubogim żłobie na sianie w Betlejem, troszczył się o Jego bezpieczeństwo uciekając do Egiptu oraz z miłością starał się o zaspokojenie wszelkich potrzeb życiowych Bożego Syna w Nazarecie.
Jako przybrany ojciec Pana Jezusa przebywał wraz z Nim, mieszkał, pracował, modlił się. Jezus zaś, będąc Dziecięciem i Młodzieńcem, kochał Go i szanował, jak dobre dziecko swego ojca.
Módlmy się, za ojców, którzy z trudnością spełniają rolę ojca, nie zawsze z własnej winy. Niech wspomagani pomocą świętego Józefa z odpowiedzialnością wypełniają obowiązki głowy rodziny.
Modlitwa nowenny
Św. Józefie, wzorze i patronie wszystkich ojców rodzin, naucz ich chrześcijańskiego traktowania swych obowiązków, napełnij prawdziwą radością serca rodziców, którzy przekazują życie swym dzieciom. Niech ojcowie tak opiekują się swymi rodzinami, jak Ty opiekowałeś się świętą Rodziną w Nazarecie. Życie rodzinne niech im upływa w obecności Jezusa. Spraw, by żadne trudności nie zdołały ich oddalić od Boga i oziębić wzajemnej miłości. Poleć święty Józefie Bogu, ojców zatroskanych o swe rodziny, zwłaszcza tych, którym trudno jest podołać swym obowiązkom.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, Patronie ojców rodzin, módl się za nami.
Dzień IV
Opiekun ubogich
Rozważanie
Św. Rodzina zaliczała się do ludzi ubogich, Mimo ciężkiej pracy św. Józefa, nie posiadała majątku. Z pewnością św. Józef, jako głowa rodziny, przeżywał to, iż nie mógł zapewnić Chrystusowi dostatku i warunków godnych Jego osoby. W takiej jednaj właśnie rodzinie Pan Jezus zechciał zamieszkać i żyć. Nie możemy wątpić, że św. Józef wyróżniał się wśród swoich sąsiadów i krewnych. Z pewnością był uczynny, życzliwy i zatroskany o dobro drugich. Spieszył im z pomocą o dobrą radą. Nie mógł inaczej przecież postępować, skoro spełniał tak wzniosłe zadanie i zaszczytny obowiązek.
Módlmy się za rodziny ubogie i za tych, którzy swymi dobrami materialnymi potrafią dzielić się z biedniejszymi od siebie.
Modlitwa nowenny
Św. Józefie, który będą ubogim, nie wstydziłeś się swego niedostatku i bez szemrania zgadzałeś się z wolą Bożą, umocnij w naszych sercach żywą wiarę, że Bóg nie opuści nigdy tych, którzy Mu ufają i wiernie Mu służą. Wyproś potrzebne łaski dla wszystkich, którzy dziś cierpią niedostatek. Wszyscy zaś, którzy śpieszą ubogim rodzicom z pomocą duchową oraz materialną, dzieląc się swymi dobrami, niech od Boga otrzymają pomyślność za życia i obfitą nagrodę w wieczności.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, Opiekunie ubogich, módl się za nami.
Dzień V
Wzór pracujących
Rozważanie
praca jest obowiązkiem każdego człowieka i św. Józef nie był od niego zwolniony, chociaż Bóg wybrał Go na Opiekuna Syna Bożego. Jako cieśla ciężko pracował na utrzymanie Świętej Rodziny. Zakosztował niepewności jutra i trudu podejmowanego wysiłku. Z pewnością Pan Jezus pomagał swemu Opiekunowi jako dorastający młodzieniec i jako dorosły mężczyzna.
Módlmy się za ludzi ciężko pracujących na utrzymanie siebie i własnej rodziny. Prośmy Boga szczególnie za bezrobotnych, aby mogli zapewnić utrzymanie swym najbliższym, przez znalezienie należytego zajęcia.
Modlitwa nowenny
Św. Józefie, który znasz cenę trudu i krople potu ciężkiej pracy jaką podejmowałeś, by zapewnić godne warunki życia św. Rodzinie, prosimy Cię zwróć swe zatroskane serce na wszystkich ciężko pracujących. Weź ich pod swoją opiekę. Niech wszyscy uzyskają sprawiedliwe wynagrodzenie za swój trud, aby ich rodziny nie cierpiały głodu i nie żyły w niedostatku. Nie zapominaj żywicielu św. Rodziny o tych, którzy nie mają pracy i bezskutecznie jej poszukują.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, wzorze pracujących, módl się za nami.;
Dzień VI
Przykład modlących się
Rozważanie
Św. Józef – Opiekun Jezusa żył, pracował, modlił się w Jego obecności. Świadomość, iż czynił to wszystko dla Boga starając się o potrzeby Jego Syna, dodawała Mu siły i wytrwałości. Tym bardziej, że na każdym niemal kroku obecność Jezusa wynagradzała Jego ofiary oraz poświęcenia, jakich wymagało życie. Opiekował się, karmił, przyodziewał i obcował na co dzień z Tym, Którego oczekiwało tylu proroków, pragnęło Go widzieć i chociaż Go dotknąć.
Módlmy się, byśmy, podobnie jak św. Józef, wszystko czynili w obecności Jezusa, świadomi Jego bliskości w rozmodleniu, pamiętając o obecności Bożej.
Modlitwa nowenny
Święty Józefie, który żyłeś, pracowałeś i modliłeś się w obecności Jezusa. Z wiarą wpatrywałeś się w Niego i z Jego bliskości czerpałeś siłę do gorliwego spełniania codziennych obowiązków. Naucz nas nieustannej pamięci o obecności Bożej w naszym życiu, byśmy nieustannie żyli i wykonywali swoje obowiązki, świadomi obecności Jezusa w naszych domach i naszych sercach.
Prosimy Cię za wszystkich, którzy modlitwą i pobożnością osładzają swoje codzienne zajęcia, za nas samych i naszych najbliższych, byśmy wszystkie nasze czynności umieli łączyć z gorącą modlitwą, świadomi tego, iż Bóg wszystko widzi i nieustannie otacza nas swoją opieką.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, przykładzie modlących się, módl się za nami.
Dzień VII
Wiernie ufający Bogu
Rozważanie
W życiu św. Józefa widzimy Jego wielką wiarę i zaufanie Panu Bogu. Z jakim przejęciem i posłuszeństwem realizuje On wolę Bożą.
Pan Bóg rozwiał Jego wątpliwości wynagradzając Jego wiarę wówczas, gdy: przyjmuje Maryję do swego domu, posłusznie ratuje Dziecię Jezus w ucieczce do Egiptu, z poddaniem się woli Bożej wraca do Nazaretu, z bólem serca szuka Jezusa zaginionego podczas do Jerozolimy. W duchu wiary, zaufania, posłuszeństwa i pobożności realizuje wyznaczone Mu przez Boga powołanie.
Ufa w tych zdarzeniach, iż wszystko to, co się dzieje, jest przez dobrego Boga zlecone Mu do spełnienia. Prośmy św. Józefa, by nas nauczył wierności w pobożnym zaufaniu Bogu. Niech wspiera tych, którzy nie mają ufności, względnie zatracili ją w trudach życia.
Modlitwa nowenny
Św. Józefie, wzorze i patronie nasz, stałeś się dla nas szczególnym przykładem w zgadzaniu się we wszystkim w codziennym naszym życiu z wolą Bożą, którą wszędzie mamy dostrzegać. Przebywałeś najbliżej Jezusa i Maryi w swej szarej codzienności. Kierowałeś się zawsze wolą Bożą przy podejmowaniu decyzji, ufając bezgranicznie głosowi usłyszanemu w głębi serca. Naucz nas wsłuchiwania się w głos Opatrzności, przez który Bóg rządzi naszym życiem i naszymi krokami w doczesności, a nakierowuje ku życiu wiecznemu.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, wiernie ufający Bogu, módl się za nami.
Dzień VIII
Patron umierających
Rozważanie
Św. Józef jako głowa św. Rodziny umierał — jak nam mówi tradycja — w obecności Jezusa i Maryi. Przez całe życie starał się o ich bezpieczeństwo. Trudził się, by zapewnić im odpowiednie warunki życia. Swoje obowiązki, jako głowa rodziny, spełniał sumiennie i uczciwie.
Nie można wątpić, że Jezus i Maryja odnosili się z szacunkiem i miłością do swego Żywiciela. Tym bardziej otaczali Go troską pod koniec Jego ziemskich dni. Jakże w tej godzinie św. Józef czuł się bezpieczny, widząc przy łożu śmierci te Najświętsze Osoby.
Polećmy wszystkich, którzy zbliżają się do końca życia oraz umierających, a także godzinę naszej śmierci, wstawiennictwu św. Józefa, patrona szczęśliwie umierających.
Modlitwa nowenny
Św. Józefie, któryś życie ziemskie zakończył na rękach Jezusa i Maryi, uproś nam wytrwanie w łasce Bożej do końca ziemskiej wędrówki i razem z Jezusem i Maryją przyjdź po nas w ostatnią godzinę, byśmy szczęśliwie mogli przejść do królestwa światłości i pokoju. Polecamy Ci wszystkich, którzy zbliżają się do końca ziemskiej pielgrzymki, niech mają szczęście zejścia z tego świata w obecności Jezusa i Maryi i Twojej — Patronie umierających.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, Patronie umierających, módl się za nami.
Dzień IX
Orędownik w niebie
Rozważanie
Bóg, który zlecił św. Józefowi na ziemi opiekę nad Swoim Synem Jezusem i Jego Niepokalaną Matką Maryją, wynagrodził hojnie tę wierną służbę szczęściem w niebie. My natomiast wpatrując się w osobę tego świętego męża, jako na nasz wzór, tutaj na ziemi, upatrujemy w Nim również Orędownika przed Bożym tronem w niebie. Zwracamy się do Niego, by wstawił się za nami, byśmy postępując w tym życiu według Jego przykładu, żyjąc pokornie jak On, umierali także w obecności Jezusa i Maryi oraz oglądali z Nim Oblicze Boga. Polecajmy się zawsze orędownictwu św. Józefa, szczególnie zaś w różnych potrzebach i trudnych sytuacjach życiowych.
Modlitwa nowenny
Św. Józefie, któryś jako mąż sprawiedliwy, pobożny, kochający Oblubieniec Maryi, jako Obrońca i Opiekun Jezusa otrzymał w niebie szczególną chwałę, bądź zawsze naszym orędownikiem przed obliczem Boga, byśmy z Twoją pomocą święcie żyli, szczęśliwie umierali i otrzymali od Boga wieczną radość.
Pomóż nam otrzymać po naszej śmierci z rąk samego Ojca naszego w niebie mieszkanie, które Jezus nam przygotował w swoim królestwie.
Amen.
Litania do św. Józefa;
Ojcze nasz…;
Zdrowaś Maryjo…;
Św. Józefie, Orędowniku w niebie, módl się za nami.
Zakończenie nowenny
Św. Józefie, Wspomożycielu we wszystkich potrzebach i Pocieszycielu smutnych, cierpiących, pokrzywdzonych i upokorzonych, przyjmij łaskawie tę nowennę modlitw, które przez Twe przemożne wstawiennictwo ośmieliłem się kierować do samego Boga w niebie. Opiekunie mój wysłuchaj moje wołanie i przedstaw moje prośby Chrystusowi. Bóg wyznaczył Ci na ziemi rolę Opiekuna swego Syna. Masz więc wielką możliwość łatwego dostępu do Jego Serca jako mego Zbawiciela.
Przez wszystkie dobra, którymi zostałeś wyróżniony, proszę Cię z pokorą: miej wzgląd na mnie słabego i wyjednaj mi tę łaskę, by Bóg w Swym Miłosierdziu raczył mnie wysłuchać w sprawach, z jakimi się do Niego przez Twe pośrednictwo z ufnością udaję, jeżeli spełnienie ich nie stanie mi na przeszkodzie w osiągnięciu zbawienia.
Niech me wołanie, poparte Twoim pośrednictwem dojdzie do Boga. Ja natomiast, słaby człowiek, wysłuchany w moich potrzebach… uczynię wszystko, by swym życiem dziękować za to Bogu i Tobie — mój święty Patronie i Opiekunie.
Amen.
Św. Andrzej Bobola to patron, który pomaga naszej Fundacji i jest dla nas ogromnym wsparciem już od kilku lat.
To Patron Polski, który opiekuje się również naszą Ojczyzną. Św. Siostra Faustyna napisała w „Dzienniczku”, że podczas jednej z wizji mistycznych widziała św. Andrzeja Bobolę, który klęczał przed Panem Jezusem i modlił się za Polskę.
Od kilku lat pielgrzymujemy do Strachociny koło Sanoka w diecezji przemyskiej, gdzie znajduje się Sanktuarium św. Andrzeja Boboli. Tutaj, modląc się przy relikwiach tego wielkiego męczennika za wiarę, wypraszamy łaski potrzebne dla naszej Ojczyzny, kapłanów, Fundacji „Róże Maryi” oraz dla naszych rodzin.
Niezwyciężony bohater Chrystusowy – tak sługa Boży Pius XII nazwał św. Andrzeja Bobolę w swej ostatniej encyklice (1957 rok). Z fascynacją wobec tego polskiego świętego mówił o jego życiu i męczeństwie w czasach, kiedy w niejednym kraju wiara katolicka zupełnie wygasa. W obudzeniu odpowiedzialności kapłanów oraz ludzi świeckich widzi nadzieję na jej ożywienie, bo przecież chodzi o wielką sprawę – o zbawienie ludzi.

Modlitwa za Ojczyznę i za Kościół
Boże, za przyczyną Świętego Andrzeja dopełnij miłosierdzia nad naszą Ojczyzną
i odwróć grożące jej niebezpieczeństwa.
Natchnij mądrością jej rządców i przedstawicieli,
a jej obywateli zgodą i sumiennością w wypełnianiu obowiązków.
Daj jej kapłanów, zakonników i zakonnice pełnych ducha Bożego
i żarliwych o zbawienie dusz.
Umocnij w niej ducha wiary i czystości obyczajów; wytęp wszelką zazdrość i zawiść, pijaństwo, nieposzanowanie mienia społecznego, niechęć do rzetelnej pracy; umocnij uszanowanie praw każdego człowieka.
Niech rodzice i nauczyciele w bojaźni Bożej wychowują młodzież i przygotowują ją do życia w społeczeństwie.
Niech ogarnia wszystkich duch poświęcenia i ofiarności względem Kościoła i Ojczyzny, duch wzajemnej życzliwości, jedności i przebaczenia.
Amen.
Św. Andrzeju Bobolo, patronie Polski – módl się za nami!
Litania do św. Andrzeja Boboli
Kyrie eleison, Christe eleison, Kyrie eleison
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami
Św. Andrzeju Bobolo, módl się za nami.
Św. Andrzeju, wierny naśladowco Dobrego Pasterza, módl się za nami
Św. Andrzeju, napełniony duchem Bożym, módl się za nami
Św. Andrzeju, czcicielu Niepokalanie Poczętej Maryi Panny, módl się za nami
Św. Andrzeju, duchowy synu świętego Ignacego Loyoli, módl się za nami
Św. Andrzeju, miłujący Boga i bliźnich aż do oddania swego życia, módl się za nami
Św. Andrzeju, w życiu codziennym oddany Bogu i bliźnim, módl się za nami
Św. Andrzeju, zjednoczony z Bogiem przez nieustanną modlitwę, módl się za nami
Św. Andrzeju, wzorze doskonałości chrześcijańskiej, módl się za nami
Św. Andrzeju, Apostole Polesia, módl się za nami
Św. Andrzeju, powołany przez Boga do jednoczenia rozdzielonych sióstr i braci, módl się za nami
Św. Andrzeju, gorliwy nauczycielu dzieci i ludzi religijnie zaniedbanych, módl się za nami
Św. Andrzeju, niezachwiany w wierze mimo gróźb i tortur, módl się za nami
Św. Andrzeju, wytrwały w największych cierpieniach, módl się za nami
Św. Andrzeju, męczenniku za jedność chrześcijan, módl się za nami
Św. Andrzeju, męczenniku i apostole, módl się za nami
Św. Andrzeju, apostołujący po śmierci wędrówką relikwii umęczonego ciała, módl się za nami
Św. Andrzeju, wsławiony przez Boga wielkimi cudami, módl się za nami
Św. Andrzeju, chlubo naszej Ojczyzny, módl się za nami
Św. Andrzeju, wielki Orędowniku Polski, módl się za nami
Św. Andrzeju, proroku zmartwychwstania Polski po trzecim rozbiorze, módl się za nami
Św. Andrzeju, nasz wielki Patronie, módl się za nami.
Abyśmy wszyscy chrześcijanie stanowili jedno, uproś nam u Boga
Abyśmy nigdy od naszej wiary nie odstąpili, uproś nam u Boga
Abyśmy żadnego grzechu ciężkiego nie popełnili, uproś nam u Boga
Abyśmy za popełnione winy szczerą pokutę czynili, uproś nam u Boga
Abyśmy dla naszego zbawienia gorliwie z łaską Bożą współpracowali, uproś nam u Boga
Abyśmy Bogu wiernie służyli, uproś nam u Boga
Abyśmy Najświętszą Maryję Pannę jako Matkę miłowali, uproś nam u Boga
Abyśmy w znoszeniu wszelkich przeciwności wytrwali, uproś nam u Boga
Abyśmy Tobą nieustannie Bogu chwałę oddawali, uproś nam u Boga.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Kapłan: Módl się za nami święty Andrzeju Bobolo
Wierni: Abyśmy się stali godni obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Boże, nasz Ojcze, Ty przez śmierć umiłowanego Syna chciałeś zgromadzić rozproszone dzieci.
Spraw, abyśmy gorliwie współpracowali z Twoim dziełem, za które oddał życie święty Andrzej Bobola, Męczennik.
Prosimy o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Źródło: https://swietyandrzejbobola.pl/modlitwy-2/litania-do-sw-andrzeja-boboli/
Nowenna do św. Andrzeja Boboli
Nowenna odprawiana jest w tej formie codziennie od 7 maja do15 maja.
Ojcze nasz; 3 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…
Święty Andrzeju Bobolo, któryś tak ukochał Pana naszego Jezusa Chrystusa,
że od młodości poświęciwszy się na Jego służbę,
całkowicie oddałeś się zjednywaniu dlań dusz przykładem życia i słowem,
nie szczędząc żadnych trudów,
aż wreszcie śmiercią męczeńską zakończyłeś swój żywot wśród najsroższych katuszy:
błagamy Cię przez Twe zasługi u Boga i miłość, jaką ku Niemu pałałeś,
wyjednaj nam łaskę, tak bardzo przez nas upragnioną, mianowicie,
a przede wszystkim, abyśmy żyli i umierali w zjednoczeniu z Sercem Jezusa i Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…
Panno Najświętsza, którą święty Andrzej szczególniejszą czcią otaczał
i kult Twój szerzył jako kierownik Sodalicji Mariańskich,
wyjednaj przez jego zasługi upragnioną łaskę,
abyśmy mogli, okazując Ci taką miłość, jaką on ku Tobie pałał,
kochać i naśladować, jak on, Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…
Panie Jezu Chryste, któryś taką miłością zapalał serce św. Andrzeja,
ze w jej dowód zniósł najsroższe katusze męczeństwa,
udziel nam przez jego zasługi i przez jego pośrednictwo łaski, o które Cię Prosimy.
Spraw również, abyśmy w miłości ku Tobie, tak jak on, nigdy nie ustawali,
lecz zawsze żyli dla większej chwały Bożej i zbawienia dusz.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…
http://www.bobolamarciszow.pl/andrzej-bobola-patron-parafii-10535/nowenna-do-sw-andrzeja-boboli-10708
NOWENNA DO ŚWIĘTEGO ANDRZEJA BOBOLI – II
Tekst rozważań – o. Henryk Dziadosz SJ
Modlitwa wstępna
Wszechmogący wieczny Boże, Panie nasz! Przez naszego brata, świętego Andrzeja Bobolę, dokonałeś wielkich dzieł zbawienia w naszym narodzie i nadal ich dokonujesz. Dziękujemy Ci za Twoją obecność i zbawcze przez niego działanie. Dziękujemy za Twoją miłość, którą nam przez swojego sługę Andrzeja i dzięki jego wstawiennictwu za nami udzielasz. Spraw, prosimy abyśmy oddając cześć umęczonemu Rodakowi mogli naśladować jego mężną wiarę oraz całkowite oddanie się Tobie w posłudze miłości naszych bliźnich. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
ROZWAŻANIA I PROŚBY NA POSZCZEGÓLNE DNI NOWENNY
Dzień 1
O DAR JEDNOŚCI I MIŁOŚCI DLA CHRZEŚCIJAN
„Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie (Mt5, 13-16).
„(…) aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a ja w Tobie, aby i oni stanowili w nas jedno, by świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś” (J17, 21).
Jezus Chrystus i Kościół to jedno i dlatego dzisiaj w Kościele jest kontynuowana misja zbawcza Chrystusa. To zbawianie ludzi to „solenie” i „oświecanie”, które dokonuje się przez miłość i jedność, „aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś” Święty Andrzej Bobola przez swoje apostolstwo dążył do jedności i przez swoje męczeństwo objawił, jak miłuje Bóg.
Módlmy się: Miłosierny Ojcze, który oświecasz ludzkość światłem miłości ukrzyżowanego Pana i jednoczysz Kościół we wspólnocie wierzących, spraw za wstawiennictwem świętego Andrzeja, abyśmy wypełnili misję bycia solą, światłem i zaczynem. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Dzień 2
O DAR DOJRZAŁEJ WIARY, KTÓRA DAJE ŻYCIE WIECZNE
”Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa”
(Rz 10,17)
Święty Andrzej głosił Słowo Boże, prze które rodzi się wiara, ponieważ ona jest fundamentem naszej jedności z bogiem i miłości do bliźnich. Świat potrzebuje takich apostołów jak święty Andrzej, aby głosili „głupstwo krzyża” – Dobra Nowinę. Świat potrzebuje nowej ewangelizacji.
Módlmy się: Dobry i Miłosierny Ojcze, prosimy Cię, abyś za wstawiennictwem świętego Andrzeja uczynił nas świadkami Twojej miłości i obdarzył łaską dojrzałej wiary, która daje życie wieczne. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Dzień 3
O DARY DUCHA ŚWIĘTEGO DLA NASZEJ OJCZYZNY
I CAŁEGO KOŚCIOŁA
„Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, to poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie” (J16, 7-8).
Owocem tajemnicy paschalnej jest zesłanie Ducha Świętego, który nie tylko przypomina nam całą prawdę, ale czyni nas zdolnymi do świadczenia o Bogu. Dlatego jego dary są niezbędne dla budowania Ciała Chrystusa, którym jest Kościół. Święty Andrzej jest przykładem wierności w wypełnianiu tej misji i naszym orędownikiem.
Módlmy się: Boże, Ojcze Wszechmogący, dziękujemy Ci za świętego Andrzeja Bobolę,, który głosił tajemnicę śmierci i zmartwychwstania Jezusa, i prosimy, abyśmy za Jego wstawiennictwem, napełnieni e Duchem Świętym, mogli kontynuować dzieło głoszenia Dobrej Nowiny. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Dzień 4
ZA NARÓD POLSKI O ŁASKĘ BUDOWANIA SWOJEJ PRZYSZŁOŚCI
NA CHRYSTUSIE
„Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na pisaku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki” (Mt 7, 24-27).
W 966 roku naród polski otrzymał od Boga łaskę Chrztu świętego, stają się jednym z wielu narodów Europy zbudowanym na mocnym fundamencie wiary. Minęło już 1050 lat od tego momentu i z perspektywy czasu widzimy, jak solidna była ta budowa, kiedy staliśmy przy Chrystusie, a jak chwiejna, kiedy odchodziliśmy od tych korzeni. Dlatego święty Andrzej swoją ewangelizacją i męczeństwem przypomina nam o skale, na której zostaliśmy zbudowani.
Módlmy się: Miłosierny ojcze, dziękujemy Ci za dar Chrztu świętego, który przyjęli nasi przodkowie. Jest to fundament, na którym została zbudowana nasza Ojczyzna. Prosimy Cię przez wstawiennictwo świętego Andrzeja, abyśmy nigdy nie budowali naszego życia rodzinnego i społecznego na piasku, ale na skale, którą jest Jedyny nasz Zbawiciel Jezus Chrystus, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
Dzień 5
O DAR PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI I POSTAWY SŁUŻBY
DLA WSZYSTKICH NASZYCH RODAKÓW
„(…) tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu” (Mt 20, 28).
Tajemnica Wcielenia Bożego Syna ukazuje istotę posłannictwa Jezusa Chrystusa. On w swoim człowieczeństwie stał się nie tylko Sługą, ale Barankiem, który bierze na siebie grzechy wszystkich ludzi. To najpiękniejsza służba – oddać swoje życie, abyśmy mieli udział w chwale nieba. Taką służbę ukazywał nam święty Andrzej, oddając swoje życie, podobnie jak to uczynił jego nauczyciel.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, święty Andrzej, naśladując Baranka Bożego, stał się pasterzem i sługą, oddając swoje życie za owce. Spraw, abyśmy przez Jego wstawiennictwo otrzymali łaskę naśladowania Ciebie w służbie innym. Przez Chrystusa, Pana naszego, Amen.
Dzień 6
ZA RODZINY CHRZEŚCIAJŃSKIE ABY BYŁY OTWARTE NA DAR POTOMSTWA I BRONIŁY POCZĘTEGO ŻYCIA
„Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu – z powodu radości, że się człowieka na świat narodził” (J 16, 21)
„Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemie, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity” (J 12, 24)
Hojność Boga nie zna granic. On nieustannie udziela nam swoich darów tak przyrodzonych, jak i nadprzyrodzonych, po to, byśmy mogli ostatecznie się z Nim zjednoczyć. Kontemplując Bożą miłość, możemy Mu odpowiedzieć naszą hojnością i miłością, otwierając się w naszych rodzinach na życie i ofiarując swoje życie w ofierze miłości, jak to uczynił święty Andrzej.
Módlmy się: Ojcze nieskończenie dobry, dziękujemy Ci za dary Twojego miłosierdzia, którego codziennie doświadczamy, i za cały kosmos, który dla nas stworzyłeś. Prosimy Cię za wstawiennictwem świętego Andrzeja, żebyśmy byli coraz bardziej hojni dla Ciebie, rezygnując ze swojego „ja”, aby inni mogli otrzymać życie. Przez Chrystusa, Pana naszego, Amen.
Dzień 7
ZA KAPŁANÓW I OSOBY POŚWIĘCONE BOGU O WIERNOŚĆ SWOJEMU POWOŁANIU
„Potem mówił do wszystkich: <Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa>” (Łk 9, 23-24).
„Widząc to, Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: <Wyjdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny>. I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali: jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. A Jezus rzekł do Szymona: <Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił.. I wciągnąwszy łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim” (ł 5, 8-11).
Być uczniem Jezusa podobnym do świętego Andrzeja to odkrywać z pokorą swoją słabość i grzeszność, a także oddawać ją w ręce miłosiernego Boga. Taka postawa pozwala działać Zbawicielowi, który posyła nam swojego Ducha i uczy nas nieść za Jezusem swój codzienny krzyż.
Módlmy się: Miłosierny Ojcze, Ty posłałeś na ten świat swojego Jednorodzonego Syna, żeby nauczył nas rezygnować z naszych planów przez posłuszeństwo Tobie, po to by móc realizować Twoją wolę. Udziel nam za wstawiennictwem świętego Andrzeja łaski ukochania naszego krzyża i łaski wierności powołaniu dla tych, których wezwałeś do służby w stanie kapłańskim i zakonnym. Przez Chrystusa, Pana naszego, Amen.
Dzień 8
ZA SPRAWUJACYCH WŁĄDZĘ I POLITYKÓWE W NASZEJ OJCZYŹNIE, ABY W SWOICH DIZAŁANIACH WPROWADZALI POKÓJ I ŁAD SPOŁECZNY
„Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza” (J 10, 11-12).
W oczach Bożych każdy człowiek na nieskończoną wartości i godność i za każdego Jezus Chrystus oddał swoje życie na krzyżu. Rządzący i politycy, chcąc wypełnić dobrze swoje zadanie, muszą kierować się podobnymi spojrzeniem na człowieka, jak to czynił wierny uczeń Chrystusa – święty Andrzej. Dla ocalenia prawdy i godności innych ludzi oddał swoje życie.
Módlmy się: Prosimy Cię, miłosierny Ojcze, abyś przez ofiarne życie i męczeńską śmierć świętego Andrzeja ubogacił swoją łaską rządzących i polityków w naszej Ojczyźnie, aby odnosili się do innych ludzi, szanując ich godność podobnie jak Jezus, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
Dzień 9
O ŻYCIE WIECZNE DLA NASZYCH BLISKICH ZMARŁYCH
„Powiedział do niej Jezus: ,Ja jestem zmartwychwstaniem i zżyciem. Kto we mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?>” (J 11, 25-26)
„Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi” (Rz 14, 7-9).
Ostatecznym celem człowieka jest zjednoczenie z Bogiem, naszym Stwórcą i Ojcem, w niebie. Tajemnica śmierci i zmartwychwstania Jezusa, Jego chwalebne Wniebowstąpienie i Zesłanie Ducha Świętego, jest darem Bożym, prowadzi nas do osiągnięcia tego celu. Na tej drodze wspomaga nas przykład i wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny i świętych, abyśmy zjednoczyli się z Bogiem, a nas zmarli zanurzyli się już na zawsze w jego miłości.
Módlmy się: Prosimy Ci, Boże, Stwórco życia, który powołałeś nas do zjednoczenia z Tobą w niebie, aby nas bliscy zmarli przez wstawiennictwo świętego Andrzeja Boboli osiągnęli życie wieczne. Przez Chrystusa, Pana naszego, Amen.
Źródło: https://swietyandrzejbobola.pl/modlitwy-2/modlitwy/modlitwy-nowennowe/
Świadectwo pomocy św. Andrzeja Boboli dla Fundacji „Róże Maryi”
To był 2017 r. Św. Andrzej Bobola przyszedł Fundacji z pomocą w szczególnym momencie – trudnym pod względem finansowym, kiedy Fundacja nie miała znikąd pomocy. W tamtym okresie niewiele osób złożyło ofiary na rzecz Fundacji, a spodziewane wydatki na rekolekcje kapłańskie i pielgrzymkę osób niepełnosprawnych były wysokie. Nikt wówczas nie mógł pomóc, nie było żadnej szansy na jakiekolwiek wsparcie.
Zaczęliśmy zastanawiać się, co zrobić…
W 2017 roku przypadała setna rocznica objawień fatimskich. W maju i sierpniu Fundacja zorganizowała pielgrzymki do Sanktuarium Matki Bożej w Fatimie i innych sanktuariów maryjnych Europy. W sierpniowej pielgrzymce uczestniczyła autorka książki o świętym Andrzeju Boboli, która poprosiła o możliwość przekazania uczestnikom pielgrzymki obrazków ze św. Andrzejem. W tamtym momencie nie było sprzyjających okoliczności, ale ustaliliśmy, że na dalszym etapie – od La Salette – wygospodarowane będą 2 dni „dla świętego Andrzeja Boboli”.
Od tamtego momentu św. Andrzej „brał już udział” w naszej pielgrzymce, bowiem w drodze do Fatimy modliliśmy się do niego.
A w Fatimie… Na adres mailowy Fundacji przyszła wiadomość… z Chicago… zaproszenie od tamtejszej Polonii… Wówczas nie rozumieliśmy jeszcze, że to św. Andrzej Bobola tak szybko zareagował na nasze modlitwy 😊.
Kolejna wyjątkowa sytuacja miała miejsce, kiedy dotarliśmy do La Salette. Jeden z ojców Saletynów – duchowych synów Maryi z La Salette – zaprosił uczestników pielgrzymki na zakupy do prowadzonego przez ojców sklepiku. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy po otwarciu szafy autorka książki o świętym Andrzeju Boboli wyjęła… płytę DVD o jego życiu… Skąd i dlaczego akurat w La Salette św. Andrzej Bobola? I dlaczego podczas poprzedniej, majowej pielgrzymki nie było tych płyt?
W ten sposób św. Andrzej Bobola dał o sobie ponownie znać i zachęcił, abyśmy zwrócili się do niego o pomoc. W tamtym czasie poznaliśmy również świadectwo pewnego proboszcza, któremu św. Andrzej Bobola pomógł wybudować kościół. Dlaczego więc miałby nam nie pomóc?😊
Postanowiliśmy zatem odmówić Nowennę do św. Andrzeja Boboli. Po jej zakończeniu ponownie odezwała się do nas Polonia z Chicago – tym razem z ofertą pomocy – propozycją wyjazdu do USA…
Nadzwyczajne było to, że w ciągu 3 tygodni udało nam się załatwić wszystkie formalności związane z podróżą, w tym wizy dla trzech osób. W USA zebraliśmy potrzebne pieniądze opowiadając Polonii o objawieniach Matki Bożej w Kibeho w Rwandzie. To był grudzień 2017 r.
Po raz drugi wyjechaliśmy do Stanów we wrześniu 2018 r. Wówczas towarzyszył nam św. Andrzej Bobola. To właśnie o nim chcieli słuchać Polacy mieszkający w USA i na hasło „św. Andrzej Bobola” otworzyły się dla nas drzwi tamtejszych kościołów. Otrzymaliśmy wtedy kolejną pomoc finansową.
Od tego momentu św. Andrzej Bobola zaczął nam bardzo pomagać, a my pomagaliśmy jemu. Promowaliśmy św. Andrzeja Bobolę poprzez wyświetlanie filmu podczas pielgrzymek, przekazywanie informacji o jego życiu i cudach za jego wstawiennictwem, poprzez drukowanie i rozprowadzanie obrazków z jego wizerunkiem i modlitwą za Ojczyznę i za Kościół. Ten wielki męczennik bardzo zachęca, abyśmy zwracali się do niego w naszych potrzebach. Chce również, abyśmy pomogli innym ludziom poznać jego osobę, bo jest za mało znany i tylko niewielu Polaków korzysta z jego pomocy.
***
Św. Andrzej Bobola jest patronem pojednania – pomaga likwidować podziały między ludźmi, łączy ludzi i rodziny. Znamy świadectwo pewnej kobiety, która modliła się nowenną do św. Andrzeja Boboli o naprawienie relacji z siostrą. Po odmówionej nowennie siostra nawiązała z nią kontakt po 32 latach milczenia.
***
Święty Andrzej Bobola jako szczególny opiekun i patron pragnie bardzo pomagać Polsce oraz Polakom i chce, abyśmy szerzyli jego kult. Zachęca również – jako pośrednik Matki Bożej – abyśmy wzywali na pomoc Matkę Bożą Częstochowską.
O życiu, cudach i kulcie św. Andrzeja Boboli opowiada ks. prał. Józef Niżnik – kustosz Sanktuarium św. Andrzeja Boboli ze Strachociny.
Zachęcamy do odsłuchania:
Cz. 1 – św. Andrzej Bobola – człowiek z temperamentem
Cz. 2 – św. Andrzej Bobola – patron wybrany przez Boga
Cz. 3 – św. Andrzej Bobola – patron Polski na XXI w.
S.B. O.Wenanty Katarzyniec to wspaniały polski kapłan, Franciszkanin (OFMConv) i opiekun finansowy Fundacji „Róże Maryi”. W 2018 r., kiedy Fundacji zabrakło pieniędzy na zorganizowanie pielgrzymki osób niepełnosprawnych, zwróciliśmy się o pomoc do o. Wenantego. W czerwcu członkowie zarządu Fundacji pielgrzymowali w tej intencji do grobu o. Wenantego w Kalwarii Pacławskiej. Ku wielkiej radości już po tygodniu znalazły się pieniądze na wyjazd pielgrzymkowy osób niepełnosprawnych. O. Wenanty Katarzyniec pomaga również w rozwiązywaniu innych trudnych problemów i sytuacji.
Rok 2021 to Rok Ojca Wenantego, w którym przypada 100. rocznica jego śmierci (ur. 31.03.1921).
26 kwietnia 2016 papież Franciszek wyraził zgodę na publikację dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca. Odtąd przysługuje mu tytuł Czcigodnego Sługi Bożego.
Piękną kartę w życiu o. Wenantego stanowi przyjaźń z młodszym kolegą, o. Maksymilianem Kolbem. Spotkali się jeszcze jako klerycy na wakacjach w Kalwarii Pacławskiej. „Jakoś mi Ojciec przypadł wtedy do serca i zdawało mi się, że obaj mamy jednakowe dążenia i porywy”. Tak o. Katarzyniec pisał w 1919 r. do o. Kolbego, podkreślając ze zwykłą sobie pokorą, że on nie dorasta do miary jego doskonałości, a znów o. Kolbe wyznawał, że miał szczęście za młodu poznać duszę świętą.
O. Maksymilian Kolbe nazwał zmarłego przyjaciela i dobroczyńcę nowym polskim kandydatem na ołtarze i zaraz po jego śmierci zabiegał o napisanie biografii i wszczęcie procesu beatyfikacyjnego. Wykazywał, co było istotą jego świętości: „Nie silił się na czyny nadzwyczajne, ale zwyczajne nadzwyczajnie wykonywał”. I inni zaświadczali: „Był to zakonnik wzorowy pod każdym względem”, „nie brakowało mu żadnej cnoty”.
Gorąco pragniemy, aby ten święty kapłan był wzorem dla wszystkich kapłanów, których otaczamy modlitwą i niesiemy pomoc.
Litania za wstawiennictwem Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca
Kyrie eleison! Chryste eleison! Kyrie eleison!
Chryste usłysz nas! Chryste wysłuchaj nas!
Ojcze z Nieba, Boże, zmiłuj się nad nami,
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami,
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami,
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, Królowo Zakonu Serafickiego – módl się za nami.
Ojcze Wenanty, wpatrzony w oblicze Jezusa Ukrzyżowanego – módl się za nami.
Ojcze Wenanty, uczący nas oddawać chwałę Duchowi Świętemu –
Ojcze Wenanty, zapatrzony w Maryję –
Ojcze Wenanty, dzielny wojowniku Rycerstwa Niepokalanej –
Ojcze Wenanty, rozmiłowany w modlitwie różańcowej –
Ojcze Wenanty, wierny synu św. Franciszka z Asyżu –
Ojcze Wenanty, przyjacielu św. Maksymiliana Kolbego –
Ojcze Wenanty, zapalony miłością do Eucharystii –
Ojcze Wenanty, Stróżu Najświętszego Sakramentu –
Ojcze Wenanty, zanurzony w modlitwie –
Ojcze Wenanty, w modlitwie szukający ukojenia –
Ojcze Wenanty, święty kapłanie –
Ojcze Wenanty, kapłanie według Serca Jezusowego –
Ojcze Wenanty, gorliwy szafarzu Bożego Miłosierdzia –
Ojcze Wenanty, niestrudzony kaznodziejo –
Ojcze Wenanty, pragnący świętości kapłanów –
Ojcze Wenanty, zatroskany o chwałę Bożą i zbawienie dusz –
Ojcze Wenanty, wzorze dobroci i zaufania Bogu –
Ojcze Wenanty, posłuszny woli Bożej –
Ojcze Wenanty, za wszystko wdzięczny Bogu –
Ojcze Wenanty, zawsze wdzięczny ludziom –
Ojcze Wenanty, zatroskany o wiarę pogubionych i niewierzących –
Ojcze Wenanty, rozmiłowany w Słowie Bożym –
Ojcze Wenanty, wrażliwy na trudne warunki materialne –
Ojcze Wenanty, spieszący z pomocą wszelkiej ludzkiej nędzy –
Ojcze Wenanty, wzorze życia zakonnego –
Ojcze Wenanty, roztropny i gorliwy wychowawco –
Ojcze Wenanty, przykładzie pokory –
Ojcze Wenanty, przykładzie ubóstwa zakonnego –
Ojcze Wenanty, czuwający nad swoimi uczuciami –
Ojcze Wenanty, nie tracący najmniejszej sposobności do czynienia dobra –
Ojcze Wenanty, pragnący uświęcić siebie i innych –
Ojcze Wenanty, z pogodą ducha oczekujący spotkania z Bogiem –
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Módlmy się:
Boże w Trójcy Jedyny, bądź uwielbiony za wszelkie dobra, którymi napełniłeś sługę Twego Wenantego; on przez życie według rad ewangelicznych i gorliwą posługę kapłańską w Kościele stał się przykładem dla Twoich wiernych. Wynieś, Panie, tego sługę Twego na ołtarze, abyśmy lepiej mogli Tobie służyć, mnie zaś udziel łaski, o którą pokornie proszę za jego wstawiennictwem. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
(Do prywatnego odmawiania)
Imprimatur, Wikariusz Generalny, Przemyśl, 4 lipca 2019 r., L.dz. 1205/151/2019
Źródło: https://wenanty.pl/litania/
Nowenna za wstawiennictwem Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca
Tutaj: https://wenanty.pl/nowenna/
Służebnica Boża S. Leonia Nastał to „sekretarka” naszej Fundacji. To ona porządkuje nasze sprawy, pomaga nam organizacyjnie, wspiera wszystkie działania „Róż Maryi”. Zawsze możemy na niej polegać.
Siostra Leonia Uwierzyła Miłości Odwiecznej, doświadczyła prawdy, że Pan Bóg jest kochającym Ojcem. Uczy nas poznawać i kochać Niemowlę Jezus i podążać do Boga drogą niemowlęctwa duchowego. Ta droga jest najkrótsza i dostępna dla wszystkich ludzi. Polega na uznaniu swojej małości, niewystarczalności i bezgranicznego zaufania Panu Bogu.
Zawsze chętnie pielgrzymujemy do Starej Wsi koło Brzozowa na Podkarpaciu, gdzie znajduje się Dom Generalny Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej.
Tutaj, przy grobie siostry Leonii, nasze serca napełniają się pokojem i miłością. W modlitwie powierzamy naszej „sekretarce” wszystkie sprawy i wierzymy, że ona wyprasza dla nas wszelkie potrzebne łaski.
Siostry, nazywane popularnie Służebniczkami Starowiejskimi, z radością nas witają w Starej Wsi i chętnie opowiadają o s. Leonii i innych siostrach, które mogą być dla nas przykładem oddania swojego życia Panu Bogu. Również hasło Zgromadzenia „Przez Maryję do Jezusa” jest bardzo bliskie naszej Fundacji.

Modlitwa za wstawiennictwem
Służebnicy Bożej
Siostry Leonii Marii Nastał
Boże, który hojnie nagradzasz pokładaną w Tobie ufność, użycz mi
za pośrednictwem s. Marii Leonii, niezachwianej Służebnicy Twojej i Twojej Niepokalanej Matki upragnionych łask …, ją zaś racz ozdobić koroną chwały, by nas prowadziła do umiłowania Ciebie ponad wszystko i Niepokalanej Dziewicy jako naszej najukochańszej Matki. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
W Starej Wsi, u Sióstr Służebniczek Starowiejskich, poznaliśmy również piękną modlitwę – Koronkę Miłości, którą Pan Jezus podyktował Służebnicy Bożej S. Robercie Babiak.
Siostra Roberta otrzymała posłannictwo przypomnienia, że odnowa świata może dokonać się tylko przez wierność w wypełnianiu przykazania miłości Boga i bliźniego (por. Mt 22, 36 – 40).
Koronka Miłości
Wierzę w Boga Ojca… Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
Odmawia się na różańcu:
zamiast „Ojcze nasz”:
O mój Jezu, z Tobą, w Tobie i przez Ciebie niech miłuję Przenajświętszą i nierozdzielną Trójcę, teraz, zawsze i przez wszystkie wieki wieków. Amen.
zamiast „Zdrowaś Maryjo”:
O mój Jezu – kocham Cię.
na koniec koronki:
O Maryjo bez grzechu poczęta, Matko Syna Bożego i Matko całej ludzkości, wyjednaj mi tę łaskę, abym doskonale wypełniała przykazanie miłości Boga i bliźniego (3 razy).
Amen.
Św. Jan z Dukli urodził się ok. 1414 roku.
Według miejscowej tradycji prowadził życie pustelnicze w lasach u stóp góry zwanej Cergową. Do dziś w odległości kilku kilometrów od Dukli znajduje się pustelnia i drewniany kościółek w miejscu, gdzie miał on samotnie prowadzić bogobojne życie.
W latach 1434 – 1440 Jan opuścił pustelnię i wstąpił do franciszkanów konwentualnych, prawdopodobnie w pobliskim Krośnie.
W roku 1463 przeszedł do obserwantów bernardynów we Lwowie. Bernardynem był przez 21 lat.
Kilka lat przed śmiercią stracił wzrok, cierpiał też na ciężką chorobę nóg. Był bardzo rozmiłowany w modlitwie, szczególnie ku czci Matki Bożej. Poświęcał na modlitwę długie godziny.
Zmarł 29 września 1484 roku.

Przekonanie o świętości kapłana było tak powszechne, że zaraz po jego śmierci wierni zaczęli gromadzić się w pobliżu jego grobu i modlić się do niego o łaski.
Papież Klemens XII w roku 1733 ogłosił ojca Jana błogosławionym. Kanonizacji dokonał w Krośnie papież św. Jan Paweł II podczas swojej wizyty w dniu 10 czerwca 1997 r.
